wtorek, 12 lutego 2013

Relaks!

Hej!

Już drugi dzień ferii. Czuję, że ten czas strasznie szybko minie. Mam tyle planów na te ferie, że nie wiem czy ze wszystkim zdążę ;) Dziś wieczorem nadrabiam czytanie książek i gazet. Może też uda mi się pooglądać jakiś serial czy film. Nie mam pomysłu na wieczory, natomiast w dzień nie mam czasu żeby coś zorganizować.

Miłego wieczoru!





sobota, 9 lutego 2013

Mini zakupy!

Hej! 

Nareszcie doczekałam się ferii. Mogę cieszyć się nimi przez 2 tygodnie! Mam nadzieję, że nadrobię zaległości na blogu. Wczoraj jeszcze wybrałam się na zakupy do Rossmana i do Ziaji. Potrzebowałam paru rzeczy,a parę wpadło całkiem przypadkowo, jak to zwykle bywa ;) Przez ferie strasznie chciałabym odwiedzić Ikee i zaopatrzyć się w parę pudełek, bo chce przeorganizować moją "toaletkę". Zobaczymy może mi się uda!


-Ziaja masło kakaowe kremowa odżywka wygładzająca - 4,90zł
-Ziaja Krem do rąk + do twarzy masło kakaowe - 5,10zł
-Isana Krem do rąk rumiankowy - ok.3zł
-Joko Lakier do paznokci Little princess J 116 - 12zł


-Nivea pomadka ochronna - 5,50zł
-Nivea anti-perspirant - ok.8zł
-Isana zmywacz do paznkci - ok. 4zł

Pozdrawiam!

środa, 6 lutego 2013

Porównanie korektorów

Hej!

Jeszcze tylko 2 dni i mogę oficjalnie zacząć ferie!  Ten tydzień jest dla mnie katorgą! Codziennie jakiś sprawdzian, kartkówka, zadania i wypracowania. Już nie mogę się doczekać spania do 9-10. Dziś porównanie dwóch korektorów, których używałam i używam. 


1. Maybelline Pure cover mineral 
Pojemność: 5ml
Cena: ok. 30zł
Mój kolor to: 01 NUDE BEIGE

Opis producenta: Idealnie tuszuje niedoskonałości skóry. Nie zatyka porów. Bez talku. Bez olejków. Bezzapachowy.

Moje zdanie: Korektor dość dobrze tuszuje zaczerwienienia. Z wypryskami radzi sobie nieco gorzej, ale wielkiej tragedii nie ma. Ładnie się wtapia w skórę. Nie widać go za bardzo na twarzy. Mój kolor był idealny. Wydajny, bo używałam go prawie codziennie przez pół roku. Na mojej trądzikowej, tłustej skórze utrzymywał się ok 4-5 godzin. Użyłam 2 opakowania i myślę, że do niego powrócę mimo jego dość dużej ceny. Lekka konsystencja.

2. Pierre Rene Anti-bacterial cover
Pojemność: 7ml
Cena: ok. 15zł
Mój kolor to: 01 SOFT BEIGE

Opis producenta: Skutecznie maskuje i leczy zmiany skórne. Pomocny w walce z trądzikiem. Ma działanie antyseptyczne, antygrzybiczne i przeciwzapalne.

Moje zdanie: Ten odcień, który dobrała mi pani w sklepie jest odrobinę za jasny. Na twarzy lekko zasycha i tworzy troszkę taką skorupkę. Średnio kryje moje niedoskonałości. Utrzymuje się na twarzy ok 5 godzin. Tani. Pachnie ziołowo, tak jak jakiś lek. Może trochę leczy zaczerwienienia.


 
(U góry: Pierre Rene
Pod spodem: Maybelline)

Podsumowując: Uważam, że oby dwa korektory są warte uwagi. jednak ja bardziej skłaniam się ku Maybelline. Jest dość drogi, ale jakoś bardziej mi odpowiada. Jest bardziej wydajny i lepije wygląda na twarzy. 
Nadal szukam idealnego korektora, niestety jeszcze takiego nie odkryłam. Napiszcie co Wy używałyście i polecacie.

Pa! ;)

niedziela, 3 lutego 2013

Trochę lata w środku zimy!

Hej!

Dzisiejszy wczoraj dzień mi się strasznie dłużył, natomiast dziś już czas strasznie szybko leci. Jeszcze tylko tydzień szkoły i ferie!! Dwa tygodnie cudownego lenistwa i obijania się ;) Już nie mogę się doczekać. Trzeba tylko przetrwać ten tydzień, który będzie pełen kartkówek i sprawdzianów. Jeszcze wczoraj jak kładłam się spać nie było za oknem śniegu, a już rano jest go aż po kostki. Jakoś nie cieszy mnie to ;( Wolałabym żeby było 25 stopni, piękne, ciepłe słońce i wakacje. Ale wszystko w swoim czasie. Dziś umilam sobie dzień "sałatką owocową" z banana i pomarańczy. Tęsknie za letnimi sałatkami z arbuzem, nektarynkami, winogronami. Ale trzeba cierpliwie czekać na te chwile.





Oczywiście obowiązkowo ciepła herbata z sokiem malinowym do tego! ;)

Do zobaczenia!

sobota, 2 lutego 2013

Styczeń - zdenkowani!

Hej!

Dziś przychodzę do Was z kolejnym projektem denko. Bardzo lubię takie wpisy i filmiki na YouTube. 
W tym miesiącu udało mi się wykończyć dość dużo produktów. Jedne były lepsze, a drugie niestety gorsze. 
Ogólnie jestem z tych produktów dość zadowolona. Do niektórych powrócę ponownie. To może zacznijmy.


 -Avon krem do stóp pomarańcza i cynamon - ja tego produktu używałam jako krem do rąk, sprawdził się średnio, nie zauważyłam dobrego nawilżenia jednak zapach był obłędny, raczej już go ponownie nie zakupię

-Exclusive krem do rąk - super produkt, pięknie pachnie, super nawilża, tani na pewno do niego powrócę, polecam!

-Isana zmywacz do paznokci - moim zdaniem lepszy niż zmywacz z Biedronki, tani ,a promocji ok 3-5zł, dobrze zmywa lakier, wydajny

-Dove antyperspirant - pisałam już o nim tyle razy, mój ulubieniec, zawsze będę do niego wracać!


-Isana odżywka do włosów - średnia odżywka, kupiłam ją ponieważ dużo osób ja polecało, ja nie zauważyłam jakiegoś super efektu po jej zastosowaniu, dość tania, raczej do niej nie powrócę

-Auchan odżywka do włosów zniszczonych - na początku była super, dość mi odpowiadała, jest tani , kosztuje ok 4-5zł, może kiedyś ją znów zakupię, polecam wypróbować

-Joanna szampon do włosów - już kiedyś do miałam, dość dobrze się sprawdza choć nie jest to mój ulubiony szampon, jego minusem jest fakt iż jakoś szybko mi się kończy

-Avon żel pod prysznic - średni produkt, miał lekko glutowatą konsystencję, strasznie podobał mi się jego zaapch, raczej do niego nie powrócę.


-Synergen puder prasowany - mój ulubieniec od bardzo długiego czasu, uważam że jest świetny, już używam kolejnego opakowania, tani, wydajny, fajnie matuje, choć nie na jakoś bardzo długo, polecam!

-Ava krem do twarzy - mój ulubieniec EVER! Pisałam już o nim bardzo dużo, jest najlepszy! 

-Oeparol pomadka ochronna do ust - średni produkt, kupiłam w Biedronce za ok 6zł, miałam lepsze, do tego raczej nie wrócę.

-Maybelline korektor mineralny - super produkt, ulubieniec, super kryje, bardzo wydajny, starczył mi na ok. pół roku przy codziennym używaniu, minusem może być cena bo kosztuje coś ponad 30zł. 
Niedługo recenzja porównawcza z tym produktem.

Do następnego! ;)