Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ulubieńcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ulubieńcy. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 września 2015

Ulubione letnie perfumy

Hej!
Dziś moje podsumowanie letnich zapachów, czyli perfumy, które pokochałam w porze wiosenno-letniej. Będziecie mieli szansę całą jesień i zimę powąchać i przetestować te zapachy i może akurat zakupicie je na następne lato. Moim zdaniem bardzo świeże i lekkie zapachy. 


Pierwszy zapach to Lacoste Pour Femme jak dla mnie świeży, delikatny, długo utrzymujący się na skórze jak i na ubraniach zapach. Perfumy kojarzą mi się z czystością i słodkością. Polecam wypróbować w drogeriach.
Kolejny zapach to Summer white z Avon, jeden z moich tańszych perfum, które używam na szybkie wyjścia do sklepu czy do szkoły. Jest to moja już druga buteleczka i uwielbiam ten zapach. Bardzo przypomina mi świeże pranie :) Jedyny minus to trzyma się niestety tylko kilka godzin, ale za to jest bardzo tani bo w katalogu kosztuje ok. 20zł na promocji na której dość często występuje!
Ostatni zapach to Ck in2u, ogromna buteleczka bo aż 150ml, bardziej cytrusowy, trwały i dość intensywny, cena także bardzo dobra w stosunku do pojemności, wydajny, w zależności od czasu pachnie cytrusowo, męsko, słodkawo, orientalnie, pasuje na cały rok

Jak wy polecacie zapachy? 
Pozdrawiam!

wtorek, 8 września 2015

Ulubieńcu lipca i sierpnia'15

Hej!
Nowy miesiąc zaczął się już kilka dni temu, dlatego też przychodzę do was z ulubieńcami ostatnich dwóch miesięcy. Wybrałam tylko te produkty, które są "nowością" w mojej kosmetyczce, ponieważ zazwyczaj stosuję sprawdzone już produkty. Nie lubię eksperymentować, szczególnie z kosmetykami do twarzy. W dzisiejszym poście znalazły się produkty z każdej sfery ciała. Zapraszam!


1. Joanna Naturia peeling myjący- to chyba już moje trzecie opakowanie tego produktu, oczywiście zawsze w innej wersji zapachowej, jak dla mnie najlepszy peeling, dobrze ściera, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze czego nie cierpię w innych produktach, zazwyczaj jak stosowałam peelingi to później strasznie się kleiłam przy tym tego nie ma dlatego go uwielbiam, ja zakupiłam go w Biedronce
2. Schwarzkopf odżywka do włosów-nie plącze włosów, wygładza, bardzo wydajna, niedroga, sprawdza się dobrze,  włosy są miękkie i błyszczące
 3. Olejek do paznokci i skórek- dostałam go od przyjaciółki, niestety nie wiem gdzie go można dostać, ale gdy tylko go ujrzycie koniecznie wypróbujcie, ładnie nawilża, nie posiada zapachu, bardzo wydajny, nie klei się, działa regenerująco na paznokcie, polecam wypróbowac
4. Ava krem do twarzy- mam niestety cerę naczynkową dlatego też skusiłam się na ten rodzaj kremu, firmę Ava bardzo lubię, używam z tej firmy kremu na dzień, dlatego postanowiłam wypróbować ten, używam go na noc i uważam że cera po nim znacznie mi się poprawiła, nie moge dokładnie stwierdzić jeszcze czy naczynka znikają ale są łagodniejsze i mniej widoczne, przy tym ma cudowny zapach

Za kilka dni pojawi się post z denkiem z sierpnia. 
Do następnego! :)

czwartek, 25 czerwca 2015

Ulubieńcy maja i czerwca'15

Hej!
Chciałabym wam dzisiaj zaprezentować kilka kosmetyków, które w ostatnim czasie używam dość często. Staram się testować nowości na rynku kosmetycznym, ale gdy mam coś dobrego i sprawdzonego to po co to zmieniać? Dlatego też w ulubieńcach nie pojawia się ogromna ilość tych produktów, a te które odkryłam i mi się spodobały. Nie chcę też się powtarzać i pokazywać tych samych rzeczy co dwa miesiące.

1. Odżywka do włosów Aussie- po pierwsze bardzo wydajna, bo używam jej już od jakiś dwóch miesięcy, wygładza moje włosy, nadaje im blasku, włosy są miękkie i myślę że dobrze nawilżone, cena jest nieco wyższa niż standardowe kosmetyki drogeryjne, ale sam produkt jest jej wart

2. Woda toaletowa Avon "Summer white"- już dawno temu używałam tego zapachu i ponownie do niego powróciłam, to jest już mój drugi flakonik, a na prawdę bardzo rzadko zdarza się tak że wracam do zapachu po raz drugi, użyłam go ponownie jakiś miesiąc temu i ponownie się zakochałam, moim zdaniem jest otulający, świeży, jak dla mnie pachnie świeżym praniem, idealny na lato

3. Żel do twarzy Green pharmacy- już pisałam o nim tutaj ale nadal mój niezmienny ulubieniec, więc musiałam o nim chociażby wspomnieć

 4. Seche vite- cudowny top coat, świetnie nabłyszcza lakier na paznokciach, moim zdaniem nie przedłuża trwałości lakieru na paznokciach, może maksymalnie o jeden dzień, jednak paznokcie po jego nałożeniu bardzo szybko wysychają, za co go uwielbiam, zakupiłam go na Allegro, nie wiem czy jest dostępny gdzieś stacjonarnie
5. Tisane balsam do ust-naturalny kosmetyk o cudownym działaniu, usta są po nim nawilżone, miękkie i sprężyste, zapach miodowy, jedyny minus to aplikacja, ponieważ nie za bardzo nadaje się na wyjścia żeby "grzebać w nim" brudnymi palcami, używam go głównie na noc

Piszcie co polecacie i czy któryś z tych produktów używałyście.
Do następnego! :)

wtorek, 10 marca 2015

Ulubieńcy stycznia i lutego'15

Hej!
Dzisiaj mam dla was tylko dwóch ulubieńców poprzednich dwóch miesięcy. Raczej używam tych produktów, które już pokazywałam w tej serii, więc nie ma się co powtarzać. Nie mam jak na razie żadnych nowych perełek poza tymi dwoma, więc dziś tylko o nich mowa.

Ziaja pasta oczyszczająca liście manuka-dobry peeling do skóry tłustej i mieszanej, nie zapchał mnie, używam go regularnie co 3-4 dzień, dobrze oczyszcza, lekko złuszcza, jego zapach jest taki ziołowy, mnie osobiście nie przeszkadza, ma zbita, gęsta konsystencje przez co nie wylewa się przez palce i potrzeba go naprawdę niewiele
LUKSJA żel pod prysznic-rzadko pokazuje żele pod prysznic, ale ten mnie zachwycił, jest kremowy, przepięknie pachnie, zostawia na skórze bardzo przyjemny zapach, dość długo się utrzymujący, dobrze się pieni, a jego cena za 500ml to ok 6zł na promocji w Rossmannie, ja jestem zachwycona tym produktem i ogromnie go POLECAM wypróbować

Tyle z moich ulubieńców. Co wy polecacie? :)
Pozdrawiam! :)

wtorek, 21 października 2014

Ulubieńcy września i października'14

Hej!
Nadal nie mam dostępu do mojego starego komputera, więc muszę się posiłkować zdjęciami, które są zrobione na "teraz" nieco gorszej jakości. Miałam wszystko przygotowane do kilku postów naprzód, lecz jak na razie nie mam do nich dostępu. Dzisiaj ulubieńcy ostatnich dwóch miesięcy. Nie jest tego dużo, ale nie chcę by te produkty się powtarzały.

1. Puder Rimmel Stay Matte-już kiedyś pojawił się w ulubieńcach, była nawet recenzja, ale ponownie stał sie moim ulubieńcem po dłuższej przerwie TUTAJ link

2. Maskara Maybelline Volum' express curved brush - uzywam tej maskary od początku września i jestem z niej mega zadowolona, ładnie rozdziela rzęsy, pogrubia, podkręca, wygodny w aplikacji, nie rozmazuje się, łatwo się zmywa, jedynie mam mały problem z pomalowaniem dolnych rzęs ale to mu wybaczam :)

3. Garnier płyn micelarny - juz bardzo popularny kosmetyk, wiele dziewczyn go już posiada i używa, dobrze radzi sobie z makijażem, nie testowałam na kosmetykach kolorowych, ale taki codzienny make-up bez problemu zmyje, wydajny, nie ma zapachu, nie podrażnia

4. Isana pianka do golenia- nie wiem czy już kiedys wspominałam cos na temat tego kosmetyku, ale używam go od wielu miesięcy i bardzo go lubię, pianka jest wydajna, ma ładny zapach, na promocji w Rossmannie można ją dorwać za 3,50zł

Do następnego! Pozdrawiam;)

wtorek, 2 września 2014

Ulubieńcy lipca i sierpnia'14

Hej!
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moich ulubieńców wakacji. Nie używałam zbyt wielu kosmetyków przez ten okres, ponieważ głównie przesiadywałam w domu i nie było potrzeby smarować się kremami czy kosmetykami kolorowymi. Znalazły się diw szminki, które w lecie bardzo mi podpasowały i jestem z nich bardzo zadowolona. Nie jest tego dużo, ale używam tych kosmetyków co kiedyś i nie zmieniam, bo mi się po prostu idealnie sprawdzają.

1. Pomadka Rimmel seria Kate kolor 101-delikatny róż, który jest idealny na co dzień, trzyma się z 2 godziny, lekko matowa, nie droga, pasuje do każdego makijażu, dziennego jak i wieczorowego, polecam zobaczyć w drogerii

2. Błyszczykowa pomadka do ust Wibo kolor 04-mój ulubieniec od dawna, przez to lato powróciłam do niej, dobrze mi się sprawdza, nadaje ustom lekki połysk i dobrze wygląda na co dzień, lekko barwi usta na różowo i jest taniutka, polecam!

3. Lirene żel+oliwka pod prysznic-bardzo lubię wszystkie produkty do mycia z tej serii, zapach dla mnie jest mało istotny, bo wszystkie żele z tej serii z oliwką pachną cudowanie, taniutkie, bo na przecenie w Rossmannie kosztują 6zł, wydajne, lekko nawilżają, a na pewno nie wysuszają

4. Green farmacy jedwab w płynie na łamliwe końcówki- nie zauważyłam by coś robił z łamliwymi końcówkami, ale bardzo ładnie wygładza włosy i powoduje że tak bardzo się nie puszą, pięknie pachnie, tani, bardzo wydajny, nie skleja włosów ani nie przetłuszcza

Do następnego! :)

czwartek, 3 lipca 2014

Ulubieńcy maja i czerwca'14

Hej!
Pogode mamy świetną i bardzo się z tego cieszę, bo zapowiadało się nieciekawie na wakacje. Mszę Wam powiedzieć, że stresuję się dzisiaj strasznie, ponieważ już jutro mam państwowy egzamin teoretyczny i praktyczny na prawo jazdy. Nie nastawiam się za bardzo, żeby się nie zawieść, ale gdzieś tam jest taka cicha nadzieja, że mogłabym już to zdać :)
Dziś post z ulubieńcami ostatnich dwóch miesięcy. Sa to tylko cztery produkty, bo w sumie wciąż używam tych samych kosmetyków, które już widzieliście, więc nie będę się powtarzała. 
Zaczynamy!


 -Rimmel Salon Pro lakier do paznokci- już niedługo pojawi sie post z prezentacją tego kolorku, powiem wam że jest cudowny, wygląda bardzo dziewczęco i lekko na paznokciach, pasuje praktycznie do wszystkiego, łatwo się go nakłada na płytke paznokcia, pędzielek bardzo fajny, polecam wypróbować

-Avon mgiełka do ciała granat i mango-uwielbiam ten zapach na lato, kojarzy mi się zawsze z wakacjami, świeży, słodki zapach, niestety nie utrzymuje się strasznie długo ale zawsze go można aplikować kilka razy w ciągu dnia
-Bourjois podkład do twarzy-mój ulubieniec, cudownie wygląda na twarzy, dobrze kryje, jest lekki i naturalnie wygląda na twarzy, niestety ja mam ciut za ciemny kolor ale i tak go bardzo lubię, polecam do cery tłustej i mieszanej

-Alantandermoline-to jest już moje drugie opakowanie, pierwsze pokazywałam w denku, cudownie nawilża, bardzo lekki, nie zapycha, nie uczula, sprawdzi się do cery wrażliwej i trądzikowej, bardzo tani(koszt w aptece od 6-10zł), wydajny

Tyle z moich ulubieńców. Piszcie czy coś używałyście i jak się u was sprawdziło. Co jeszcze mi polecacie? :)
 Pozdrawiam! ;)

sobota, 19 kwietnia 2014

Ulubieńcy marca i kwietnia'14

Hej!
Dzisiaj post z moimi ulubieńcami marca i kwietnia. Nie jest tych produktów za dużo, ponieważ nie zmieniam tych kosmetyków, które się u mnie sprawdziły, a jeśli testowałam jakieś nowe to widocznie się nie sprawdziły ;) Od bardzo dawna pojawił się u mnie w końcu jakiś produkt do włosów. Myślę, że jest godny polecenia. Zapraszam do czytania!



1. Joanna guma do stylizacji włosów-to już moje drugie opakowanie i jestem z niej bardzo zadowolona, ma bardzo przystępną, niską cene, dostępna w Rossmannie, nie skleja włosów, pięknie pachnie, dobrze utrwala, szczególnie skręt loków. Polecam ;)
2.Odżywka GlissKur Schwarzkopf-pierwszy raz mam ten produkt, ale jestem w nim zakochana, pięknie wygładza włosy, nie puszą się i ładnie wyglądają, pozostawia na włosach piękny zapach, produkt bardzo wydajny i godny wypróbowania
 

 3.Lirene tonik nawilżająco-oczyszczający-moje drugie już opakowanie, bardzo dobry tonik moim zdaniem, fajnie odświeża, ładnie pachnie, dość wydajny, nie pozostawia lepkiej skóry, łagodzi podrażnienia
4.Żel aloesowy Gorvita-lekki produkt o niezbyt wyczuwalnym zapachu, dość szybko się wchłania, matowi skóre, dobrze nawilża i koi skórę, kupiłam go w celu zniwelowania przebarwień potrądzikowych, na razie nie widzę zbytnich efektów, ale stosuję go dalej i zobaczymy


5.Catrice camouflage cream-kupiłam go pod wpływem wielu pozytywnych recenzji i nie zawiodłam się, korektor jest na prawdę cudowny, idealnie kryje. jest trwały, kolor stapia się ze skóra, nie wysusza, dostępny w Naturze, cena bardzo niska9ok.13zł)
6.Puder bambusowy BU-po wielu miesiącach znów do niego powróciłam, dobrze matuje, stapia ze sobą wszystkie warstwy makijażu, matuje, bardzo wydajny, tani, nie bieli skóry, naprawdę cudowny

Tyle z ulubieńców.
Do następnego! ;)
Pozdrawiam ;))

poniedziałek, 24 lutego 2014

Ulubieńcy stycznia i lutego'14

Hej!
Luty powoli nam się kończy, więc postanowiłam przedstawić wam moje ulubione produkty ze stycznia i lutego. Nie jest ich dużo, bo raczej nie testuje nic nowego, a jeśli już to widać nie są to produkty godne polecenia. Ni8e chcę też żeby produkty się powtarzały choć czasem tak będzie, bo cóż zrobić, ale na prawde je bardzo lubię. Mam cerę trądzikową, więc do twarzy raczej nie eksperymentuję z produktami, mam sprawdzone, ale o nich doskonale pisałam nie raz, więc nie będę się powtarzać. Niektóre produkty odkrywam na nowo i dopiero po jakimś czasie widzę, że są naprawdę fajne. Ale przejdźmy już do ulubieńców.

 1. Woda kolońska Yves Rocher o zapachu zielonej herbaty-pojawiała się już w jakiś ulubieńcach ale miałam od niej przerwę i znów do niej powróciła, jest świeża, idealna na wiosne, która już się zbliża, dość długo się utrzymuje, duża pojemność i niewielka cena, dla mnie IDEALNA

2. Sok z aloesu Biochemia Urody-używam tego kosmetyku od jakiegoś miesiąca i już stał się moim ulubieńcem, super łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia na twarzy, nie wysypało mnie po nim, znośny zapach, naturalny 

3. Żel do mycia twarzy Biały Jeleń- notka o nim

 4. Puder bambusowy Biochemia Urody-odkryłam ten puder na nowo, idealnie sprawdza się do cery tłustej, zmniejsza świecenie się cery, naturalny, matuje na dość długi czas, bardzo wydajny, może podkreślać suche skórki przy cerze bardzo suchej ale tak to idealnie stapia się z makijażem

5. Maybelline the Colossal volum- notka o nim

6. Carmex classic-używam go od dawna i jest to jeden z lepszych balsamów do pielęgnacji ust, dobrze nawilża na długi czas, mega wydajny, tani jedyny minus to słoiczek i fakt że trzeba do wydobyć palcami ale jest też wersja w sztyfcie więc można zakupić taką, bardziej higieniczną

Tyle z moich ulubieńców, piszcie co u was się sprawdziło i zachwyciło.
Do następnego.
Pozdrawiam ;)

środa, 29 stycznia 2014

Inspiracje stycznia'14

Hej!
Dziś przyszedł czas na inspiracje stycznia. Dawno nie robiłam takiego wpisu, dlatego postanowiłam to nadrobić i dziś przybywam. Będzie to tylko 5 pozycji, ale te rzeczy były ze mną przez cały miesiąc i mam nadzieję, że i wam przypadną do gustu. 

Zacznijmy od herbaty. Kupiłam ją w Auchan za 3-4 zł. I zakochałam się ;) Jest na prawdę pyszna. Zawiera owoce wiśni, jabłka, aronii oraz hibiskus. Szybko się zaparza i pięknie pachnie. Idealna za zimowe wieczory, przypomina lato ;)

Kolejny produkt o wiśniowym zapachu to wosk z Yankee Candle. Jak widać jest w okropnym stanie, ale to wszystko dlatego że palę go niemal codziennie. Przepięknie pachnie, a zapach utrzymuje się w całym pomieszczeniu przez długi czas. Na prawdę wydajny produkt.

Z półki kosmetycznej zachwycił mnie eyeliner z Maybelline. Jest super czarny, super wytrzymały i pięknie wygląda. Kupiłam go na jakiejś promocji w Rossmannie za ok 20zł i nie żałuję. Polecam!

W tym miesiącu przeczytałam 3 książki, ale chyba najbardziej podobała mi się ta książka Kinga "Joyland". Spodziewałam się czegoś nieco lepszego, ale mimo wszystko mi się podobała. Szybko się ją czytało, duża czcionka i dość wciągająca. 

Ostatnia rzecz to kalendarz, który kupiłam na początku miesiąca i zapisuję w nim coś codziennie. Planuję sobie każdy dzień i piszę najważniejsze rzeczy. Wiadomo nie wszystko wychodzi, ale dzięki niemu mam większą motywację ;)

Do następnego!
Pozdrawiam ;)

niedziela, 12 stycznia 2014

Ulubieńcy roku 2013-część II

Hej!
Dzisiaj druga część ulubieńców roku. Wczoraj pojawił się wpis z kolorówką, a dziś pielęgnacja.  Myślę, że wiele z tych produktów znacie i nie będą dla was zaskoczeniem. 



-Krem do twarzy Ava - mój ulubieniec do twarzy od ponad roku, używam go zawsze rano pod makijaż i nigdy mnie nie zawiódł, nie wysypuje mnie po nim, stosunkowo tani, wydajny, ładnie pachnie
-Żel do mycia twarzy Vichy - to jest już moje trzecie opakowanie, używam tego produktu od jakiś dwóch lat, najlepszy do oczyszczania twarzy, super odświeża i usuwa makijaż, bardzo wydajny, taka duża butla starcza na ok 10-12 miesięcy
-Krem do twarzy Physiogel- najlepszy na noc, bardzo tłusty więc pod makijaż by się nie sprawdził lecz do wieczornej pielęgnacji najlepszy, po jego użyciu znikają wszystkie suche placki na twarzy, trzeba niewielką ilość na całą twarz, cena troszkę duża ale warto


-Żele pod prysznic Dove - uwielbiam żele z tej firmy, każdy rodzaj, są bardzo kremowe, dobrze się pienią, są gęste, pięknie pachną, zapach utrzymuje się na skórze, cena przystępna, wydajne
-Antyperspiranty Dove - o tym produkcie pisałam praktycznie w każdych ulubieńcach, projektach denko, uwielbiam go i uważam że jest najlepszy, przepiękne zapachy
-Zmywacz Isana - moim zdaniem najlepszy i najtańszy zmywacz, super radzi sobie z każdym lakierem, ładnie pachnie jeśli to można powiedzieć o zmywaczu, wydajny, dostępny w każdym Rossmannie

-Peeling enzymatyczny EKO z Biochemii Urody -recenzja tutaj

Muszę także wspomnieć o żelu do mycia twarzy z Białego jelenia, niestety skończył mi się jakiś miesiąc temu i nie mam zdjęcia ani opakowania, ale był to cudowny produkt do którego na pewno powrócę. Bardzo delikatny, odświeżający i wydajny żel o lekkim zapachu. Był hipoalergiczny i cudownie się sprawdzał do zaczerwienionej i suchej skóry. Polecam!

To tyle z ulubieńców minionego roku.!
Do następnego!
Pozdrawiam!

sobota, 11 stycznia 2014

Ulubieńcy roku 2013-część I

Hej!
Wiem, że dawno mnie tutaj nie było, ale musiałam sobie zrobić przymusową, dwutygodniową przerwę. Rok nie zaczął się dla mnie dobrze, ale mam nadzieję, że z każdym dniem będzie coraz lepiej i że tych dobrych dni będzie więcej niż złych.
W szkole już oceny powystawiane, a za tydzień ferie, więc będę się częściej pojawiała na blogu. 
Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami minionego roku. Dzisiaj kolorówka a jutro pielęgnacja. Wiele kosmetyków już się tutaj pojawiało, ale jak podsumowanie to zróbmy to w jednym miejscu ;)
Zaczynamy!



-Błyszczykowa pomadka do ust z Wibo - bardzo tanie pomadki, super kolory, dają świeży efekt, lekko nawilżają, idealne na co dzień, bardzo ładnie pachną, używałam bardzo często. Polecam!
-Eyeliner z Maybelline - mój jest w kolorze czarnym, bardzo intensywny kolor, bardzo długo utrzymuje się na powiece, szybko zastyga, szybko i łatwo się nim rysuje kreskę, wydajny, mój ulubieniec
-Puder Stay Matte z Rimmela - recenzja tutaj


-Odżywki do paznokci Eveline - bardzo lubię te odżywki mimo iż mają wiele przeciwników, jest wiele rodzajów i każda u mnie sprawdza się cudownie, nic mi się nie dzieje a stosuje je od ponad roku, są tanie i wydajne, idealnie sprawdzają się pod lakier kolorowy jak i same
-Top coat z Wiborecenzja tutaj


-Paletka Sleek Oh so special - był to mój ulubieniec poprzedniego roku i nic się nie zmieniło, nadal bardzo ją lubie i używam bardzo często, kolory są na co dzień jak i na wieczór, cienie są dobrze napigmentowane. cena przystępna
-Cień Color Tatto Maybelline - jest to cień w kremie, bardzo, prosty w użyciu, długo się trzyma, kolor idealny na dzień, fajna konsystencja, nie trzeba nic więcej nakładać na oko bo on "robi całą robotę" 

To by było tyle z kosmetyków kolorowych. Piszcie co u Was królowało w tym roku.
Pozdrawiam! ;)

czwartek, 31 października 2013

Ulubieńcy września i października 2013

Hej!
Zaczął się czterodniowy weekend i mam więcej czasu na bloga i inne sprawy nie związane ze szkołą. Postaram się przygotować posty na przyszły tydzień. Mam nadzieję, że mis się uda. Dzisiaj mam dla was post z moimi ulubieńcami z ostatnich dwóch miesięcy. Nie ma tu za dużo pielęgnacji, bo w sumie cały czas używam tych samych produktów, nic nowego nie testuję. Ok, zaczynamy. 



1. Eyeliner Maybelline i Wibo - stosuję ich razem, najpierw nakładam ten z Maybelline ponieważ ma bardziej żelową konsystence a na to nakładam ten z Wibo który zasycha i tym oto sposobem kreska trzyma mi sie cały dzień i nic się nie rozmazuje ;)
2. Błyszczykowa pomadka Wibo - bardzo ładnie, świeżo i naturalnie wygląda na ustach, daje lekki efekt różowych ust, utrzymuje się ok 3-4 godzin gdy nie jemy i nie pijemy, niestety strasznie się łamie, jest bardzo miękka
3. Eveline odżywka do paznokci - ta odżywka ma zapewnić nam maksymalny wzrost paznokci, czy to robi? po części tak, paznokcie zaczęły mi szybciej rosnąć i są o wiele twardsze, ja bardzo lubię odżywki z Eveline i chętnie używać każdej, myślę że to zależy od paznokci bo nie u każdego się sprawdzają


4. Peeling enzymatyczny EKO - recenzja tutaj
5. Isana zmywacz do paznokci - mim zdaniem najlepszy zmywacz na rynku, używałam różnych ale ten zdecydowanie wygrywa, oczywiście zielony bo różowy moim zdaniem jest gorszy, ten zmywa szybko każdy lakier i brokat, uwielbiam go
6. Żel do mycia twarzy Biały Jeleń - przecudowny żel, bardzo łagodny, nie podrażnia, używam go zawsze rano żeby zmyć kremy po nocy i czasem w ciągu dnia, dobrze oczysza ale nie ściąga skóry, wydajny i tani
7. Puder Rimmel Stay Matte - recenzja tutaj

A Wy co polecacie? Jakie kosmetyki się u Was ostatnio super sprawdziły? 
Pozdrawiam ;)

PS: DZIŚ OSTATNI DZIEŃ ROZDANIA!

wtorek, 1 października 2013

Inspiracje września

Hej!

W tym poście zaprezentuje Wam moich ulubieńców tego miesiąca, coś co mnie zainspirowało, zachwyciło. Wrzesień to taki czas gdy już przechodzimy z tego letniego czasu do bardziej jesiennego. Spędzamy więcej czasu przed komputerem, telewizorem, książką i takie inspiracje są bardzo fajne.
W tym miesiącu będzie coś dla oka, ucha itp. ;)
Zaczynamy!

 Po pierwsze film. W tym miesiącu zachwycił mnie film pt. "Szczęściarz". Bardzo wzruszający, przyjemny w odbiorze fil, który moim zdaniem jest idealny na jesienne wieczory. Myślę, że też można go obejrzeć z drugą połówką, nie powinna się zanudzić. Polecam ;)

 Po drugie serial ;P We wrześniu zdecydowanie królowali "Lekarze". Strasznie wkręciłam się w ten serial. Przez krótki czas nadrobiłam dwa sezony i uważam, że serial jest na 6! Teraz z niecierpliwością czekam na każdy kolejny odcinek ;) Zobaczcie sobie choć jeden odcinek i sprawdźcie czy to coś dla Was ;)

 Program telewizyjny września to oczywiście coś kulinarnego czyli Masterchef. Bardzo lubię tego typu programy, a Masterchefa oglądam od pierwszego odcinka pierwszej edycji. Zawsze mam jakiegoś "kucharza" któremu mocno kibicuję. Na razie mam swoje mini typy, ale tego jeszcze nie będę Wam zdradzać.

 We wrześniu nie przeczytałam jakiejś ogromnej ilości książek, ale moją ulubioną jest "Ostatnia spowiedź". Uważam, że ta książka jest dla każdego, dla młodszego i starszego. Zachwyciła mnie swoją lekkością. Przeczytałam ja bardzo szybko i już poluję na tom II. Polecam!

 Oczywiście jak wrzesień to i początek szkoły. A jak początek szkoły to i przedmioty "ulubione" jak i te "znienawidzone" ;) Ja we wrześniu bardzo polubiłam chemię w szkole. Mam nadzieję, że dalej będziemy się "przyjaźniły" i wyjdzie mi to na dobre. Zmieniła mi się nauczycielka i może to dlatego tak bardzo polubiłam ten przedmiot. 

 Zapachem już typowo jesiennym jak dla mnie jest Closer by Halle Berry. Ciekawy zapach, niestety nie jestem zbyt dobra w opisywaniu nut zapachowych, ale ten ma coś w sobie. Lekko otula i moim zdaniem idealnie nadaje się właśnie na jesień. Strasznie go polubiłam :)

 Akcesoria które nosiłam prawie przez cały miesiąc to perełki z C&A. Kupiłam je w jakimś zestawie z innymi, chyba mniejszymi, ale te zdecydowanie skradły moje serce. Noszę je praktycznie codziennie i pasują swietnie do wszystkiego ;)

Na koniec jeszcze piosenka, która chodzi mi po głowie cały czas od pewnego czasu. 
Posłuchajcie: Leila

To by było tyle z moich wrześniowych inspiracji. 
Pozdrawiam ;)

czwartek, 22 sierpnia 2013

Ulubieńcy lipca i sierpnia'13

Hej!

Dzisiaj post z moimi kosmetycznymi ulubieńcami z lipca i sierpnia czyli inaczej wakacyjnymi ;) Przez wakacje aż tak dużo się nie maluję i nie używam tylu kosmetyków co przez rok szkoły, ponieważ więcej siedzę w domu, a także jest cieplej i w takie upały nikt chyba nie ma ochoty nakładać na siebie tyle produktów. W tych miesiącach znalazło się jednak parę takich perełek wartych polecenia i pokazania. Mam nadzieję, że u Was te kosmetyki też się sprawdziły lub po przeczytaniu paru słów tutaj na ich temat będziecie chcieli je przetestować.



Ochrona słoneczna w okresie wakacyjnym jest bardzo ważna, dlatego też ja wybrałam osobny kosmetyk do twarzy jak i do ciała. Do twarzy kremu z filtrem używam praktycznie cały rok jednak w lecie reaplikuję go co jakiś czas na skórę twarzy. Ten z Biodermy z filtrem 30 sprawdza się naprawdę super. Matuje cerę, nie klei się, nadaje się pod makijaż i przy tym wszystkim jest bardzo wydajny.  Jego cena to ok 45-50 złotych.
Do ciała natomiast wybrałam filtr 20 z Lirene z serii dla dzieci. Sprawdził mi się bardzo fajnie, nie poparzyło mi skóry, dobrze chronił i ładnie pachnie gumą balonową.


Podkład pojawił się już w poprzednich ulubieńcach, jednak musiałam go również tutaj pokazać. Jest cudowny! W połączeniu z pędzlem do podkładu z Hakuro H50S daje mega efekt. To duo sprawia, że twarz mam jednolitą, niedoskonałości dobrze zakryte i cera jest lekko rozświetlona. Naprawdę polecam!


Wiem, że może kolor lakieru nie za bardzo nadaje się na ta porę roku, ale czerwień moim zdaniem jest uniwersalna i zawsze wygląda pięknie. Numerku lakieru niestety nie pamiętam, ale każda czerwień jest inna i trzeba ją dobrać do swoich upodobań.  Ta jest idealna dla mnie. 
Błyszczyk z Bell daje delikatny efekt rozświetlonych ust oraz tak zwanej "tafli wody". Utrzymuje się na ustach z 1-2 godziny jeśli nic nie jemy i nie pijemy. Tani produkt i myślę, że też łatwo dostępny.


Nawilżenie skóry latem jest bardzo ważne szczególnie po opalaniu. Ja w tym celu zakupiłam żel-krem z Garniera o pięknym brzoskwiniowym zapachu. Krem błyskawicznie się wchłania i nie klei się do niczego. Bardzo wydajny kosmetyk.
O odżywce Ultra doux dowiedziałam się z YT oraz od dziewczyn z innych blogów. Postanowiła, że sama wypróbuję i jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Odżywka działa świetnie, a włosy po jej użyciu są miękkie i błyszczące. Polecam!

To już wszyscy moi ulubieńcy. Następni już za dwa miesiące. Mam nadzieję, że również z innych kosmetyków będę zadowolona.

Pozdrawiam! ;)