środa, 24 grudnia 2014

Mix#6

Hej!
Chciałabym Wam wszystkim razem i każdemu z osobna życzyć cudownych świąt Bożego Narodzenia! Dużo zdrowia, szczęścia, wspaniałych prezentów pod choinką i wszystkiego czego sobie wymarzycie!

Dzisiaj taki mały post ze zdjęciami z ostatniego czasu :)

 świątecznie#świeczki#światło#cudowny nastrój#wieczory#książka#herbata

 dobry soczek z Biedronki#mandarynki#tyle witamin#deser
 pierwsze prezenty#śliczny kubek#herbatka#mikołaje#słodycze
 trzeba czytać#szkoła#brak wolnego czasu# matura czeka#już tylko 4 miesiące
tak ciepło w domu#tak ciepło na dworze#wiosna idzie#nie ma śniegu#pogoda

Do następnego! :)

sobota, 13 grudnia 2014

Denko-listopad'14

Hej!
Chociaż mamy już połowę grudnia, ja przychodzę do was dopiero teraz z produktami zdenkowanymi w listopadzie. Niestety, ale jestem o 3 posty do tyłu. Mam nadzieję, że szybko to nadrobię i zrekompensuję wam jakoś moją 2-tygodniową przerwę na blogu. Święta się zbliżają, więc czas zacząć przygotowania pęłną parą! Szkoda tylko, że nie ma śniegu, ale mam nadzieję, że jeszcze na święta spadnie choć odrobina. Zaczynamy denko!


 1. Isana pianka do golenia-używam jej od bardzo dawna, bardzo dobrze się sprawdza, tania, dość wydajna, dostępna w Rossmannie
Czy kupię ponownie? Tak
2. Dove żel pod prysznic-uwielbiam te żele, są to na pewno jedne z lepszych jakie używałam, super wydajne, cudownie pachną, dobrze się pienią i fajnie myją, mamy dużą gamę zapachową do wyboru, za 500ml w promocji można go dostać już za 8zł
Czy kupię ponownie? Tak
3. Avon mgiełka do ciała granat i mango-jeden z lepszych zapachów, idealna do odświeżenia się w ciągu dnia, zawsze mam ją w torebce, kupiłam już kolejną, pachnie owocowo
Czy kupię ponownie? Tak
4. Wosk Yankee Candle "Pink sands"-delikatny, nie duszący zapach, dobry na lato, lubię te woski, nie są zbyt drogie, duży wybór zapachów, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, długo się pali
Czy kupię ponownie? Może kiedyś
5. Ziaja tonik-już wiele razy o nim pisałam, bardzo go lubię, dobrze odświeża, nie zapycha, tani, ogólnie dostępny, wydajny
Czy kupię ponownie? Tak
6. Miss sporty szminka 020-wyrzucam ją bo już na pewno nie jest zdolna do użytku, mam ją od jakiś 4 lat i jakoś jej nie mogę zużyć, kolor to typowy nude, ładny ale ja za często nie używam szminek, dlatego ląduje w koszu
Czy kupię ponownie? Raczej nie
7. Wibo lakier do paznokci-typowy róż do frencha, niestety już wysechł, służył mi dość długo
Czy kupię ponownie? Nie
8. Płatki kosmetyczne Carea-nigdy nie wspominałam o płatkach kosmetycznych, ale te są moje ulubione, nie rozwarstwiają się, są tanie, nie trą mojej twarzy, delikatne. POLECAM!
Czy kupię ponownie? Tak

To tyle z moich pustych opakowań.
Piszcie co używałyście i co lubicie :)
Pozdrawiam!

sobota, 29 listopada 2014

3 buble prosto z łazienki

Hej!
Dzisiaj chciałabym wam przedstawić 3 produkty, które kompletnie się u mnie nie sprawdziły. Męczę się z nimi strasznie i próbuję je wykorzystać do czegoś innego, ale za bardzo nie mam już pomysłu do czego mogłyby się sprawdzić. Dajcie znać jeśli miałyście te produkty, jak się u was sprawdziły. 



1. Scrub do ciała kokos&masło shea-zakupiłam ten produkt na jakiejś stronie internetowe przy okazji zakupów z kosmetykami do makijażu, niestety ten produkt to totalna klapa, zostawia na skórze tłustą, klejącą się do wszystkiego warstwe, czego ja wręcz nienawidze, zapach jest bardzo sztuczny, nie wiem do czego zużyję ten produkt, jak na razie leży w łazience już od roku i się marnuje...
2. Isana peeling do ciała-jakoś nie mam szczęścia do peelingów, ten jest bardzo wodnisty, praktycznie w ogóle nie ściera, zachowuje się jak zwykły żel do mycia ciała, pachnie bardzo mlecznie, nie zachwycił mnie swoim działeniem
3. Szampon do włosów eva natura-zakupiłam go w Rossmannie, kosztował bardzo mało coś ok. 3-4 zł, niestety moje włosy po jego użyciu są suche i pojawił mi się łupież, używałam go też z innymi produktami, ale nie sprawdził się kompletnie, zapach bardzo ziołowy

Miałyście jakiś z tych produktów?
Pozdrawiam ! :)

sobota, 15 listopada 2014

Stosik*24

Hej!

Nie wiem jak wam, ale mnie czas jesienno zimowy kojarzy się przede wszystkim z kocem, herbatką i książką! Dlatego też wybrałam się ostatnio do biblioteki po parę pozycji do czytania. Zazwyczaj wybieram książki, które zainteresują mnie opisem z tyłu książki, a jesli książka po ok. 50 stronach mnie nie "wciągnie" po prostu ją odkładam i zabieram się za następną. Czasem też zdarzy się, że trzeba przeczytać coś do szkoły i tak też jest w tym miesiącu. A oto moje pozycje:

1. Richard Paul Evans "Zimowe sny"
2. Zoe Beck "Zamiana"
3. Lubna Ahmad Al-Hussein "40 batów za spodnie"
4. Bruno Schulz "Sklepy cynamonowe"

Do następnego!

wtorek, 11 listopada 2014

Green pharmacy żel do twarzy-moja opinia

Hej!
Dziś przychodzę do was z recenzją żelu do mycia twarzy z firmy Green Pharmacy. Wiele słyszałam o tym żelu, ale jakoś nigdy nie mogłam na niego natrafić. Pewnego dnia zauważyłam do w Naturze i postanowiłam go od razu wypróbować. Początkowo używałam tego produktu tylko rano, ale szybko dodałam go tez do mojej wieczornej pielęgnacji twarzy i usuwam nim makijaż.


Produkt dobrze zmywa makijaż i pozbywa się sebum z naszej twarzy. Buzia nie jest podrażniona i zaczerwieniona, a wręcz uspokojona i oczyszczona. Produkt nie przesusza skóry, delikatnie się pieni. Wystarczy jedna pompka by umyć całą twarz. Nie zapycha, moim zdaniem bardzo dobrze sprawdzi się do cery mieszanej i trądzikowej. Żel może lekko ściągać skórę, dlatego może przesuszać odwodnioną i suchą cerę.


Duży plus za opakowanie z pompką, bardzo ułatwia to dozowanie i używanie produktu. 
Jego skład jest bardzo przyjazny, nie powinien nikogo zapchać.
Produkt jest wydajny, używam go już 2 miesiące i zużyłam nieco ponad 1/3 opakowania. 
Zapach produktu jest bardzo delikatny, czuć lekką woń zielonej herbaty.
Cena bardzo niska jak na tak fajny żel. Zapłaciłam za niego ok. 7 zł w Naturze.

Ogólnie jestem z niego zadowolona i polecam!

Do następnego!
Pozdrawiam :)